Nowe wiersze

Grzeszki synowskie

Takie małe grzeszki synowskie
cóż znaczą przy matczynej
czułości. I jak zawsze, i jak
wszędzie. I z okna niebios
rozpędzasz chmury
nade mną.

 

Szpital Przemienienia

tu nikt cię już
nie odwiedzi

 

nawet syn ale
to ja mamo

 

znowu uwaga
w zeszycie

 

nawet za ciebie
podpiszę

 

Autor: Jerzy Hajduga

 

Ostatni list

wyciągnięty z dna

niejednej szuflady

 

i on nie pamięta

nie słyszy

 

został nam jeszcze

dotyk

 

gładzi moją

dłoń

 

[Ostatni list, Jerzy Hajduga]