Maj wspomnień

Dzisiaj wiersz z moich pierwszych lat kapłańskich. Przypomina mi dzieci komunijne. Ich radość i moją. Wtedy też był maj.

 

W bieli

 

konfesjonały jak łobuzy
na lekcjach religii
porozstawiane po kątach
świątyni

 

ławki jeszcze nie zmyte
Bogu wyznania
wypisane ładnie
i bez błędu

 

delikatny wikary
masuje kolana
przed chwilą klęczał

 

prowadzi pierwsze grzechy
pierwsze miłości
do ołtarza

 

wyjmuje im
palce
z ust

 

AUTOR: ks. Jerzy Hajduga

Nie sam

Lubię swój pokój, w nim zaprawdę rozmowne ściany. Strzegą mnie, ostrzegają już i przed tobą. Nigdy i nikomu nie zdradzają naszych tajemnic. Tobie się nie udało. A może dzisiaj. I deszcz po całym dniu w oknie zostaje ze mną. Czekamy.

 

Jesień zaczepna

od pierwszej gałęzi
czerwieni się
w liściach

 

Rany

i znowu ty
do rany
przyłóż

 

W czterech ścianach

samotnie a jeszcze każda
by chciała choć chwilę
ze mną

 

AUTOR: Jerzy Hajduga