Na każdym wierszu liść

Tak łatwo się zgubić wśród wierszy, gdy już wydaje się, że wszystkie pozbierane. I nagle gdzieś z kąta kolejny wiersz woła po nazwisku, zaskakuje, że i on jest nasz. Jurku, na każdym twoim wierszu jesienny kolorowy liść. Dziękuję za spotkanie.

 

 

Opuszczone

bez tych wierszy
nie zasnę

 

imię nazwisko
autora

 

ten jeszcze
ze mną

 

AUTOR: Jerzy Hajduga

 

Zdjęcie z 6. Festiwalu Literackiego „Słowa na Puszczy” Drezdenko 2021.

Początek i koniec

Amen. To słowo klucz, być może intrygująca fikcja. W każdym razie koniec nie musi być końcem, może być początkiem. Tak jak między nami, z naszą przyjaźnią.

 

Amen z pacierza

i on się wyrywa
na koniec
z tobą

 

AUTOR: Jerzy Hajduga

 

Bez pojęcia

Zapewne i ty bywasz samotny. Samotnością, o której nie masz pojęcia. I nie pojmiesz, zresztą ja też.

 

Samotnie

przepraszam cię za
już sam nie wiem
za co

 

Ze mnie ksiądz

aż ktoś dokończył
że jestem
że trwam

 

AUTOR: Jerzy Hajduga

 

Jesień zaczepna

od pierwszej gałęzi
czerwieni się
w liściach

 

coraz dłuższe wieczory
mylą mnie
przez sen

 

jak tu wymknąć się
jesieni liście
potrafią

 

AUTOR: Jerzy Hajduga