Niech noc się upomina

Jesień z coraz dłuższymi wieczorami. Posiedzi ze mną, powspomina. Zawsze mogę na nią liczyć.

 

Taka nasza jesień

coraz dłuższe wieczory
i noc się upomni
o siebie

 

Sen się zdrzemnął

w ciągu dnia też
nie doczekał
nocy

 

Minął dzień

wracam sennie
do nocy
przytuli

 

AUTOR: Jerzy Hajduga

Żal zgubionych słów

Jest takie słowo, które nie może się znaleźć we mnie, a ja w nim. To, jakie słowo nie może się znaleźć we mnie, jeszcze nie zdradzę. Czekam.

 

Mam większe zmartwienia

ale to jeszcze nie powód
żeby z tobą nie mieć
mniejszych

 

Z przemilczenia

jedno słowo nie może
się odnaleźć
żal mi

 

Do rozbiórki

jakoś tak jak most
bez rzeki dalej
potrzebny

 

Autor: Jerzy Hajduga

Siwe myśli

A moje siwe myśli, powiadasz, wciąż skaczą po głowie. A jeśli jeszcze poczują radość lub nagły zachwyt, nie ma mowy, by się uczesały. Doprawdy nie wiem, kiedy wreszcie dopasują się do wieku.

 

I moje za nic nie chcą się ustatkować.

 

Wsłuchuję się

jezioro i las nocą
jak ściana a ty
za nią

 

Ze mnie włóczęga

a pies w domu rzuca się na
mnie jakbym cudem
ocalał

 

Siwe myśli czeszą

moje włosy skaczą
do twoich oczu
nie byle jak

 

AUTOR: Jerzy Hajduga