Zakład opiekuńczy

ty nie wiesz o tym i tak się nie dowiesz

szkoda czasu

 

szpitalny korytarz jest twoją ulicą

czekasz i nikt nie chce ciebie zabrać

 

prosisz niech ksiądz poczeka ze mną

pojedziemy razem na mszalne wino

 

jest trzecia noc już ktoś inny

przygarnia

 

[Jerzy Hajduga wiersze nowe]

Dodaj komentarz