Odpocząć od cudu raz jeszcze

W 2015 roku ukazała się książka poetycka Odpocząć od cudu – 9. w dorobku Jerzego Hajdugi. – To tomik z wierszami o pogodzeniu się z chorobami i cierpieniem, o dźwiganiu tegoż krzyża. Bo każdy dźwiga krzyż, trzeba go dźwigać bez odpoczynku – komentował książkę autor.

 

 

Poeta w cytowanym wyżej wywiadzie dodawał: – Trzeba odpocząć od ciągłego oczekiwania na jakiś cud, aby nie popaść we frustrację, ale żeby być bliżej Boga. To trudne tematy, ale gdy się spotyka i widzi chorych w szpitalu czy w domach, można to zrozumieć. Spotykam ludzi chorych i szczęśliwych.

 

Przeczytaj całą rozmowę pt. Do zobaczenia w domu: http://jerzyhajduga.pl/do-zobaczenia-w-domu

 

W marcu 2015 w Drezdenku, w gmachu zawsze gościnnej Biblioteki im. J. Tischnera, odbyła się promocja książki poetyckiej Odpocząć od cudu. Spotkanie brawurowo poprowadził prof. Ludwik Lipnicki, który swego czasu wskazywał na cztery charakterystyczne cechy tej poezji: oszczędność słowa, unikanie patosu, brak rozbudowanych metafor, indywidualizm.

 

Przeczytaj relację z promocji książki w Drezdenku:

http://jerzyhajduga.pl/odpoczac-od-cudu-poezja-ks-jerzego-hajdugi

 

Z kolei Jacek Sojan w tekście Przestrzeń egzystencjalna z krzesłem w tle pisał m.in. o roli pamięci w poezji Hajdugi: Pamięć to trwanie przeszłości. Przeszłość może przetrwać w formie zwykłych przyzwyczajeń, ale pamięć oznacza także przedstawienie przeszłości. Wśród elementów przeszłości są: utrwalanie wspomnień, przechowywanie ich, przypominanie, rozpoznanie i lokalizacja. Ale może najbardziej zrozumienie ich znaczenia, nadanie im sensu. Nie można ustalić sensu bez wiary, która, choć chybotliwa, stara się dać nam poczucie pewności, najwyższy stopień wiedzy przewyższającej wszelkie poznanie racjonalne.

 

Przeczytaj cały tekst Jacka Sojana pt. Przestrzeń egzystencjalna z krzesłem w tle: http://jerzyhajduga.pl/jacek-sojan-przestrzen-egzystencjalna-z-krzeslem-w-tle

 

Czy cud nie jest czymś z definicji cudownym? Czy aż tak często kanonikom laterańskim zdarzają się cuda, że muszą od nich uciekać? – zastanawiał się Grzegorz Wołoszyn po spotkaniu autorskim z Jerzym Hajdugą w Krakowie.

 

I dodawał: Tutaj Jerzy uśmiecha się przewrotnie, mruży lekko powieki (wieków?) i z zadziornym błyskiem w oku odpowiada, że odpocząć od cudu tak naprawdę nie można, że wszystko jest cudem: każdy człowiek, każdy wycinek otaczającej nas rzeczywistości, każde wydarzenie. Cały świat jest cudem i sam fakt istnienia jest cudem cudów.

 

Przeczytaj relację z promocji książki w Krakowie: http://jerzyhajduga.pl/cudownie-metafizyczny-horror-metafory/

 

Barbara Anna Dominiak w recenzji pt. Taką nocą otwarte drzwi pytała: Czy tytułowe odpocząć od cudu nie oznacza pragnienia, by wyzwolić się z tęsknoty za iluzorycznym szczęściem, które człowiek utożsamia z życiem?

 

Dominiak zauważała także: Te wiersze to, podobnie jak ilustracje tomiku, obrazy naszkicowane kilkoma kreskami, domagające się dopowiedzenia w indywidualnym czytelniczym ukonkretnieniu. Jeśli pozostajemy z dojmującym poczuciem braku odpowiedzi, to znak, że pewne kwestie pozostaną na zawsze nierozstrzygnięte.

 

Przeczytaj całą recenzję Barbary Anny Dominiak: http://jerzyhajduga.pl/taka-noca-otwarte-drzwi/

 

 

Tomik Odpocząć od cudu można zakupić na stronie internetowej wydawnictwa Białe Pióro.

Przeczytaj też